Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Sylwia
10. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Recenzja z "Xenny" Niedziela, 9 Marca, 2008
Sylwester "SylVicious" Zimon
Tagi: Xenna
  Portal informacyjno-gospodarczy w Nowej Dębie zamieścił recenzję "Xenny" autorstwa Sylwestra "SylViciousa" Zimona.

„Xenna moja miłość” to dość nietypowa pozycja jak na polski rynek wydawniczy, jest to bowiem romans luźno osadzony w punkowym światku. Jak to ujął Pauluss, wokalista zespołu Włochaty „w Xennie jest i seks i alkohol, i punk rock, ale przede wszystkim wielka, niespełniona miłość”. Nie da się opisać tej książki w bardziej trafny sposób.
„Xenna moja miłość” opowiada o romansie podstarzałego, bogatego, wywodzącego się z punkowych klimatów dziennikarza z młodą punkówą. Jest to miłość dziwna, w której najważniejsze jest wspólne upijanie się i szalony seks. Z pozoru nie ma w niej głębi, czułości ani bliższej więzi. Jest w niej coś z zabawy i programowego nie zobowiązywania się. Z czasem jednak sytuacja ta się zmienia, co nie prowadzi do happy endu.
Cała książka pisana jest w pierwszej osobie, w sposób dobrze oddający gawędziarski styl bohatera, który opowiada swą historię. Przeplata ją wspomnieniami z młodości jak i wieloma cytatami z tekstów punkowych zespołów. Wszystko to sprawia, że książka jest niezwykle wiarygodna i ciężko wychwycić w niej jakieś fałszywie brzmiące akcenty. Jest to spowodowane choćby tym, że Łukasz Gołębiewski jest związany ze sceną punkową od jej początków, a „Xenna moja miłość” jest swoistym fabularyzowanym hołdem dla punk rocka.
W „Xennie” nie ma miejsca na nudę i ciężko się od niej oderwać. Chociaż nie jest to książka optymistyczna i często można się zdenerwować czytając o poczynaniach bohaterów to polecam ją każdemu – a zwłaszcza sympatykom punk rocka.

 

Źródło nowadeba.com.pl, 29.02.2008
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Liczbowo 4 + 1 =
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2