W majowym numerze "Gazety Studenckiej" ukazała się recenzja Marcina Wyrwała (z oceną 4+) z książki "E-książka | book. Szerokopasmowa kultura".
Rok temu analityk rynku książki Łukasz Gołębiewski opublikował esej pod złowieszczym tytułem „Śmierć książki. No future book”. Dowodził w nim, że dni książki, jaką znamy – w papierowej formie – są policzone, i przytaczał na poparcie swojej tezy mnóstwo sensownych argumentów. Czyżby zatem kultura zmierzała ku upadkowi? – Śmierć książki w papierowej formie: tak! Ale śmierć kultury: nie! – przekonywał mnie w rozmowie sprzed kilku miesięcy. Tamte spostrzeżenia rozwinął w wydanej właśnie książce „E-książka | book. Szerokopasmowa kultura”. Autor twierdzi w niej, że tak jak dzięki stronom WWW i szybkim technologiom telekomunikacyjnym błyskawicznie zaczęła rozwijać się nauka (naukowcy szybko rezygnują z papieru: ich odkrycia najpierw ukazują się w internecie, a potem, często z dużym opóźnieniem – w papierowych periodykach), tak samo rozwija się kultura. Tyle że zamiast papieru będzie dystrybuowana za pomocą innych, bardziej zaawansowanych nośników. Gołębiewski zauważa, że ta rewolucja nie jest kwestią przyszłości, lecz teraźniejszości. Wszak największymi graczami na światowym rynku wydawniczym są obecnie internetowe koncerny Amazon i Google. Rewolucja odbywa się na wszelkich możliwych poziomach i we wszelkich możliwych aspektach. Na przykład do tej pory czytelnicy czerpali wiedzę o książkach z recenzji opiniotwórczych pism. Teraz, jak pisze przytaczany przez Gołębiewskiego autor książek dotyczących globalizacji Thomas L. Friedman, „społeczność piszących recenzje książek, płyt i filmów w księgarni Amazon staje się najważniejszym ciałem opiniotwórczym”. Ta różnica być może dla przeciętnego użytkownika Internetu niewiele znaczy. Znacznie poważniejszą zmianą okaże się dla niego wieszczona przez autora śmierć sieci peer-to-peer. Książki Gołębiewskiego stanowią wszechstronne, poparte ogromną wiedzą kompendia z zakresu kulturowej rewolucji, jaka odbywa się na naszych oczach. Z pewnością pomagają zrozumieć, w jakim świecie żyjemy i do jakiego świata zmierzamy.
Znakomita książka, bardzo współcześnie wydana. Autor nie ględzi, tylko w krótkiej, ciekawej formie przedstawia różne aspekty współczesnego rynku książki elektronicznej i papierowej. Polecam, Ania