| Disorder i ja :) |
Poniedziałek,
20 Października, 2008 |
|
|
| |
Hm... wysłałem Agnieszce Herman, która projektuje okładki do moich książek, swoją fotkę zrobioną w barze Alibaba w Jarocinie, która bardzo mi się podoba (oryginalna fotka w galerii), z zapytaniem, co myśli o daniu jej na tył okładki... Oto, co mi przysłała. Proszę was o uwagi, bo niby to doskonale oddaje treść - jest Disorder i jestem ja :) Ale czy to nie przegięcie? Narcyzm? Jestem teraz zakłopotany bo mi się ten projekt podoba... |
|
|
|
|
|
| Dodaj
własny komentarz |
|
Wtorek, 21 Października, 2008
Providence
tak!
|
Odpowiedz |
|
|
jest świetna! |
|
Poniedziałek, 20 Października, 2008
Disorder
Tytuł
|
Odpowiedz |
|
|
Fakt, że Disorder i ja to cienki tytuł, sam czuję się mocno nim zawiedziony, ale przyzwyczajenie to druga natura i już nie zmienię. |
|
Poniedziałek, 20 Października, 2008
agnieszka
|
Odpowiedz |
|
|
bardzo dobry projekt, nie kryguj się tak, tylko dawaj to na okładkę. co do tytułów - "meleanże z żyletką" są zdecydowanie moim ulubionym tytułem. być może przez koleżankę zazdrość przemawia, że nie są to "melanże z huaną" ;) pozdrawiam z gdańska |
|
Poniedziałek, 20 Października, 2008
wyhu!ana
hahaha
|
Odpowiedz |
|
|
no zdecydowanie "melanże z huaną" brzmią równie dostojnie co "zbrodnia i kara" na przykład:)) |
|
Poniedziałek, 20 Października, 2008
Disorder
hahaha
|
Odpowiedz |
|
|
iii tam, w erze google tytuł musi być taki, żeby po wpisaniu go do wyszukiwarki nie wyskakiwało tysiąc bzdetnych śmieci, tylko ten właściwy. I w tym sensie sama Xenna byłaby do dupy. |
|
Poniedziałek, 20 Października, 2008
wyhu!ana
hmmm...
|
Odpowiedz |
|
|
rozumiem (bo muszę) że książka to produkt i w erze google to cośtam, ale mimo wszystko książka to nie masło ani margaryna żeby szukać dla niej nośnej nazwy i tylko takiej co to w googlu się \"wyróżni\"..xenna moja miłość\" brzmi dość banalnie...w przypadku \"melanży..\" samo słowo \"melanże\" stawia książkę w kategorii \"srutututu\" a z dodatkiem \"z żyletką\" sory ale brzmi jak wywody jakiegoś zblazowanego gówniarza który tnie się, bo świat jest zły...a disorder i ja w ogóle nie brzmi... |
|
Środa, 22 Października, 2008
agnieszka
hmmm...
|
Odpowiedz |
|
|
mój boże... ależ zadęcie intelektualne |
|
|
|
Tak na zdjęcie, ale te kolory.......proponuje nie koloryzować tylko zastawić w naturalnych kolorach ewentualnie czerń/biel |
|
Poniedziałek, 20 Października, 2008
wyhu!ana
tak!
|
Odpowiedz |
|
|
generalnie to za bardzo nie podoba mi się oprawa graficzna twych dzieł, a wydawanych przez żyrafę w ogóle albo rzadko ale teraz z wrażenia aż postanowiłam się wypowiedzieć bo ta okładka jest zajebista..!tylko te tytuły....oczywiście nic już nie przebije debilizmu tytułu melanże z żyletką (jakbym zobaczyła książkę o takim tytule to uznałabym, ze to jakiś ciężki idiotyzm, tytuł od razu sugeruje, że książka jest totalnie niepoważna, w sensie jakiś wypierd nie mający NIC wspólnego z literaturą), xenna jeszcze by jakoś brzmiała, gdyby nie harlekinowe "moja miłość" no a disorder i ja to w ogóle jakieś nic, brak tytułu..i też brzmi jak jakiś wypierd, a nie książka, po którą warto sięgnąć...weź coś wymyśl, skoro okładka fajna to i tytuł powinien pasować! |
|
Poniedziałek, 20 Października, 2008
AGNES
To jest to!
|
Odpowiedz |
|
|
No, nie chcę Ci cukrować, ani pogłebiać Twego narcyzmu, ale to jest strzał w dziesiatkę! Ta- żadna inna! I kolory ok, i myślę , że ducha też oddaje;) |
|
Poniedziałek, 20 Października, 2008
Disorder
To jest to!
|
Odpowiedz |
|
|
no właśnie, ducha na pewno oddaje... :) |
|
|
|