|
|
|
|
|
|
| Odpowiadasz na komentarz: |
| Je¶li panna w wieku lat 19-stu już wyrosła z punkowych ideałów, to przepraszam bardzo, ale nie jest to powolne umieranie tychże... Po prostu niektórzy w to wchodz± całym sob± i na dłuuugo, a inni traktuj± jak przej¶ciow± modę albo szukaj± w tym czego¶ czego nie znajduj±... i to jest w tym prawdziwe, bo tak kurwa wła¶nie jest. Kiedy¶ szłam ulic± i kto¶ krzykn±ł moj± ksywkę. Odwróciłam się ale nie zobaczyłam nikogo znajomego... Zrobiła to ponownie, stanęłam i leciałam dookoła po wszystkich twarzach, znałam ten głos... w końcu pomachała do mnie...babka w garsonce czy jak to się nazywa, wpatrywałam się dłuższ± chwilę w jej twarz by j± zidentyfikować. To była taka ostra punkówa, kiedy¶ tam. Wcze¶niej była dyskomank±, a teraz jest czyj±¶ żon± i matk±. Z pewno¶ci± wyrosła z tych spraw :-). Mi się to jako¶ nie przydarzyło. Nadal chodzę na koncerty, szukam swojej własnej drogi. |
| Napisany przez alfa |
|
|
| |
|
|
|
| |
|
|
© 2007 Biblioteka Analiz Sp. z
o.o.
Serwis
optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2 |
|