|
|
|
|
|
|
| Odpowiadasz na komentarz: |
| Co do Tiltu to mam mieszane uczucia, bo nie można się było oprzeć wrażeniu, że Lipiński jest po prostu nieautentyczny. Konferansjer przed koncertem rzucił jaki¶ tekst o "arty¶cie, co to nagrywa hiciory, ale i tak jest zajebi¶cie niezależnym kolesiem" na kolana gnoje i czcić. Fragment o nagrywaniu hitów i pozostawaniu wiarygodnym jest dokładnym cytatem. Natomiast go¶cie powalili mnie, jako urodzonego dawno po epoce w której Moskwa, TZN Xenna normalnie koncertowały gówniarza, na glebę. Guma stary i pierdolnięcie nie to, co na starych ta¶mach, ale i tak warto było posłuchać. |
| Napisany przez Meto |
|
|
| |
|
|
|
| |
|
|
© 2007 Biblioteka Analiz Sp. z
o.o.
Serwis
optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2 |
|